Jednym z największych wyzwań w logistyce jest czas.

W kontekście błyskawicznie wprowadzonych ograniczeń COVID’owych został dodatkowo uwypuklony. Był to niesamowity sprawdzian dla Hochland, jak i Operatorów Logistycznych. Trzeba było działać „tu i teraz” i wykazać się dużą elastycznością, Rozmawiamy na ten temat  z Jakubem Krychem, Head of Logistics and Planning w Hochland Polska.

Jak logistyka świeżych produktów mlecznych zmieniła się w czasie epidemii?

Logistykę, mógłbym przyrównać do krwiobiegu całej organizacji, stąd nawet jak pojawiają się  wyzwania typu COVID 19 istotne jest to, aby krew była cały czas pompowana i odpowiednie składniki na bieżąco dostarczane. Dlatego tak ważne było szybkie zaadoptowanie się do nowej rzeczywistość, które sprowadziłbym do trzech głównych filarów: zachowania ciągłości dostaw, przy zagwarantowaniu bezpieczeństwa naszym produktom i osobom wspierającym całościowy łańcuch dostaw. W związku z tym, najważniejszej zmiany dotyczyło wprowadzenie odpowiednich reżimów higienicznych na wszystkich etapach łańcucha logistycznego, reorganizacja prac per zmiany na Magazynach, czy zastosowania nowych restrykcyjnych procedury dotyczące rozładunku i załadunku. Od samego początku sytuacji kryzysowej w firmie aktywnie działa Zespół Koordynacji Działań Ochronnych, zajmujący się wszystkimi aspektami ochrony przed zagrożeniem koronawirusem.

Zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć więcej treści

Treść dostępna dla zalogowanych użytkowników.

Załóż darmowe konto i korzystaj w wszystkim treści i możliwości na portalu!